Poduszka dekoracyjna #4

Jakiś czas temu dostałam od teściowej kawałek wydzierganego prostokąta z białej włóczki, abym coś z niego zrobiła…

Długo nie wiedziałam co z tego kawałka włóczki zrobić, bo w zasadzie nie zajmuję się dzierganiem i wełną. Lubię szyć na maszynie, a w zasadzie tworzyć, bo jeśli śledzicie moje wpisy na bieżąco, to widzicie że nie szyję seryjnie, przeróbek i napraw na swoim koncie też nie mam za dużo…

Trochę czasu mi zajęło zanim dojrzałam do przerobienia tego prostokąta z włóczki. Co prawda teściowa sugerowała, żeby z tego zrobić poduszkę, ale wydała mi się taka pusta więc postanowiłam dość kreatywnie podejść do tego projektu. Pomysł nie do końca jest mój, ale wykonanie już tak. Projekt poszewki podpatrzony w internecie, chyba gdzieś na pintereście…

Poszewka składa się z dwóch elementów. Wewnętrzna część to biała tkanina bawełniana zapinana na suwak, natomiast zewnętrzna część uszyta jest z białego włóczkowego prostokąta jaki dostałam od teściowej. Poszewka została stworzona na poduszkę o wymiarach 40×40 cm. W związku z tym, że prostokąt ma dużo większe wymiary niż poszewka jaką chciała uszyć więc z jednej strony wywinęłam ją dekoracyjnie i podszyłam.

Zwieńczeniem tego projektu jest drewniany guzik przewiązaną eko-sznurkiem 🙂

Ponieważ czasy są jakie są. Do sklepu obecnie bardzo rzadko chodzę, ale magazynek u mnie jeszcze jest w miarę dobrze zaopatrzony, więc postanowiłam wkład do poszewki (czytaj poduszkę) uszyć sama… Wystarczyło mieś trochę fizeliny i kulkę silikonową i tak o to tym sposobem wydziergany kawałek białej włóczkowej tkaniny trafił z powrotem do teściowej w nieco odmiennym wydaniu 🙂

Poduszka całkiem nieźle się prezentuje zarówno z turkusowymi odcieniami jak i z miodowymi.

Teściowa ma salon w beżach więc na kanapie też myślę, że będzie ładnie się prezentowała 🙂 A Wy co sądzicie o takiej aranżacji włóczkowej poduchy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.