Worko-plecak-organizer

Organizer jaki Wam pokazałam kilka dni temu chodził za mną przez wiele tygodni, bardzo chciałam taki uszyć, niestety wiem, że ma co najmniej dwa małe mankamenty nad którymi chcę popracować, ale zanim to uczynię pewnie trochę wody w Wiśle spłynie w stronę morza 🙂 Tymczasem wymyśliłam inne rozwiązanie…

Z okazji dnia dziecka dla moich dziewczynek postanowiłam uszyć coś specjalnego i doszłam do wniosku, że najlepszym prezentem będzie połączenia niemal kultowego już worka na plecy z organizerem. Oczywiście ostatnie moje modele worków na plecy są wzbogacone o dodatkowe kieszonki na przechowywanie, ale te modele zostały dopasowane do moich trzech ukochanych dziewczynek.

W zasadzie z zewnątrz wszystkie trzy worko-plecaki wyglądają niemal identycznie. Różnią się kolorem, ozdobą, oraz rozmiarem niemniej forma ich jest w zasadzie identyczna. Ich wspólny mianownik – to kolor turkusowy oraz kieszonka zewnętrzna zapinana na zamek błyskawiczny.

Wszystkie moje dziewczyny dużo wolnego czasu spędzają malując, rysując, szkicując, etc… Zatem młodsze dziewczynki w swoich workach mają kieszonki zamykane na zamek błyskawiczny, które kryją w sobie organizer na kredki, mazaki czy kolorowe długopisy.

Główna kieszeń mieści w sobie dodatkowe dwie kieszonki. Jedna dedykowana jest na zeszyt lub kolorowankę  (albo obie te rzeczy) w formacie A5

 

oraz mniejsza kieszonkę np. na mokre chusteczki 🙂

Przód plecaczków zdobi aplikacja termo przylepna z bohaterką ich ulubionej bajki.

Natomiast starsza nasza córeczka dostała plecaczek ozdobiony naszywką -misiem.

Aplikacja została pozyskana z koszulki w której ani ona ani ja nie chciałyśmy chodzić 🙂 w kieszeni z zamkiem mieszczą się dwie dodatkowe kieszonki np. na kosmetyki, chusteczki lub przekąskę.

W głównej kieszeni natomiast oprócz kieszonki na zeszyt lub blok w formacie A5

znajduje się też kieszonka na telefon komórkowy

oraz karabińczyk na klucze 🙂

Jak Wam się podoba wydanie takich worko-plecaczków?

Powiem szczerze, że to wydanie organizera dla artyski podoba mi się jeszcze bardziej niż teczka. A Wy co sądzicie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.