Worek na plecy #1

Dotychczas worek na plecy kojarzył mi się z workiem na buty zmienne w podstawówce lub z workiem na wf– nie wiem skąd jego fenomen, ale większość nastolatek w swojej garderobie posiada lub chciałoby mieć taki worek.

Doszłam do wniosku, że jeśli moje nastolatka chciałaby też taki mieć to bez problemu jej go sprawię. Tym bardziej, że akurat przyszły do mnie zamówione wodoodporne materiały, co prawda w innym celu, ale czego się nie robi, aby uszczęśliwić własne dziecko :).

Moja nastolatka wybrała sobie kolor, a ja przystąpiłam do pracy. Tak jak przypuszczałam nie było to skomplikowane zajęcie. Ja żeby sobie troszkę utrudnić postanowiłam stworzyć od strony pleców kieszonkę na dokumenty i na telefon – zapinaną na zamek, a w głównej komorze brelok na klucze, tak, aby właścicielka bez problemu je odnalazła jak będą jej szybko potrzebne.

Na worku znalazło się też miejsce na ozdobną podkowę – bo moje dziecię jest Koniarą i jest to jej znak rozpoznawczy.

Jak Wam się podoba worek w takim wydaniu?

Skomentuj Daga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

2 komentarze “Worek na plecy #1”