Szoperka #1

Długo nosiłam się z zamiarem przerobienia pięknej, grubej, zasłonowej tkaniny z motywem paproci. Nie bardzo wiedziałam co chciałabym z niej uzyskać, ale na pewno miało to być coś fajnego. Długo nie mogłam zdecydować się co to mogłoby być. Po prostu pewnego dnia będąc na łowach w sklepie z używaną odzieżą wpadła mi w ręce jedna zasłonka w paprotki i wiedziałam, że na coś ją wykorzystam…

Tkanina leżała u mnie trzy czwarte roku ale opłacało się ją trzymać tak długo 🙂 bo o to pewnego dnia dopadła mnie myśl… a może by tak uszyć shoperkę (czyt: szoperkę) czyli taką płócienną torbę na zakupy i nie tylko (?!?).

Bardzo mi się ten pomysł spodobał. Zmodyfikowałam wykrój na podstawie którego uszyłam poprzednią torbę. Obecna jest jednokomorowa, jednostronna, ale za to bardzo oryginalna, świeża i w ogóle bardzo wiosenna.

Do kompletu: naszyjnik 🙂

Mnie podoba się bardzo, a Wam? Nosiłybyście taką torbę?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.