Bardzo lubię szyć torby dla innych ale czasem zdarza się, że też coś szyję dla siebie. Ostatnio postanowiłam poeksperymentować i zmodyfikowałam (nie po raz pierwszy) wykrój torby-worka jaką uszyłam w lutym. Obecne wydanie podoba mi się bardziej niż prototyp oraz pierwsza modyfikacja. Jest to model w sam raz dla mnie, choć zyskał już kilka zwolenniczek 🙂
Ten model jest idealny na lato. Torba jest lekka, pojemna, a na dodatek dwustronna. Może być z kieszonką lub bez – wszystko zależy od fantazji zamawiającego. Może być uszyta właściwie z każdego materiału. Dotychczasowe modele powstały z bawełny lub z bawełny oraz tkaniny nieprzemakalnej oxford mat.
W tym poście pokażę Wam moje dotychczasowe realizacje toreb bawełnianych.Pierwsza w całości jest upcyclingowa, druga z nowo zakupionej tkaniny, a trzecia… no cóż… pół na pół. Tkanina w kwiaty była bieżnikiem, czerwoną znalazłam w swoich zasobach – nie jest to typowa bawełna, lekko rozciągliwa – pewnie z dodatkiem streczu. Łączy je to, że uszka / rączki wykonane mają z zaplecionych w warkocz kawałków włóczki typu zpaghetti, wszystkie są dwustronne 🙂
Pierwsza z nich ma dodatkową kieszeń zamykaną na zamek błyskawiczny. Kieszeń jest pojemna, z łatwością można się do niej dostać z zewnątrz jak i wewnątrz. Uszyta została z prześcieradła…

oraz poszwy na poduszkę zakupionej w sklepie z używaną odzieżą.

Uchwyt/rączka torebki z zaplecionych resztek włóczki typu zpagetti pozyskanej z t-shirta.

A tak torba prezentuje się na modelce ;p

Następny egzemplarz 🙂 Ten model nie ma dodatkowej kieszeni, za to jest w bardzo energetycznej kolorystyce. Uszyty z tkaniny z belki, zakupionej w sklepie. Uchwyt jak w poprzedniej torbie – upcyclingowy.




Kolejny model. Tym razem w połowie upcyclingowy. Sprofanowany został bieżnik kwiatowy, który przypadkowo trafił w ręce obecnej właścicielce torby (chyba trochę zaczynam zarażać upcyclingiem ;p). Czerwona tkanina to resztka z moich poprzednich realizacji. Uchwyt torebki jak w poprzednich dwóch modelach – zaplecione kawałki włóczki typu zpagetti, pozyskanej z t-shirta. Zero waste 🙂





Do kompletu czerwony eko-naszyjnik z kawałków włóczki typu zpagetti pozyskanej z t-shirtów w dwóch odcieniach czerwonego.


Podoba Ci się któraś torba, chciałabyś dla siebie lub dla bliskiej Ci osoby? Nic trudnego – wystarczy się ze mną skontaktujesz 🙂 Potrzebne dane znajdziesz w zakładce kontakt 🙂
Wolisz torbę z kieszenią czy bez? Chcesz pasujący naszyjnik? Podaj jaka kolorystyka Cię interesuje a ja pokażę Ci jakimi tkaninami dysponuję 🙂 Wiele modeli przeze mnie szytych to unikaty, bo nadaję drugie życie tkaninom zakupionym w second-hand 🙂 Niemniej szyję też z całkiem nowych materiałów dostępnych na rynku. Wybór należy do Ciebie.
2 komentarze “Torba dwustronna #2”
Cudowne torby !!! polecam każdemu – przy takiej torbie i naszyjniku biżuteria jest zbędna !
Dziękuję bardzo 🙂 polecam się 🙂