Zostałam poproszona o przygotowanie poszewek dekoracyjnych do „nowego” pokoju nastolatki. Darczyńca nie widział jeszcze owego pokoju, ale znając gust panujący w rodzinie wybrał kolor – ja zrobiłam resztę 🙂
Mając do dyspozycji bawełnę w pepitkę oraz w kolorze miodowym postanowiłam jednokolorową poszewkę lekko przełamać pikowaniami geometrycznymi 🙂 Poszewki wyszły mi chyba fajne, bo zanim trafiły do zamawiającego już kilka osób chętnie by je przygarnęło ;p


Wszystko musi do siebie pasować. Zarówno wnętrze poduszki

jak i suwak 🙂



Tak prezentują się na mojej kanapie ;P


Dostałam informację, że obdarowanemu również trafiły w gust, także bardzo się cieszę 🙂
Komu się podobają zapraszam do zamawianie 🙂 U mnie głównie limitowane edycje. Czyli coś dla tych z Was którzy lubicie niepowtarzalność 🙂 Zapraszam do zamawiania 🙂