Mini przyłbica

Chwilowo przyszło nam żyć w czasach trudnych – media nagłaśniają pandemię wirusa, nikt z nas nie wie czy szalejący wirus jest groźny czy nie. Nie wiem jak Wy, ale ja nie chciałabym aby ktoś z moich bliskich przekonał się na własnej skórze jaka ta choroba w rzeczywistości jest.

Od początku starałam się chronić przede wszystkim seniorów, rodziców moich i męża oraz inne starsze osoby którym pomagaliśmy. W pierwszych miesiącach ograniczyliśmy zakupy do wizyt w sklepie spożywczym o to tylko na zmianę. Raz ja, raz mąż. Wszystko co dało się kupić przez internet, tam kupowaliśmy – włącznie z produktami drogeryjnymi 🙂

W zasadzie, teraz kiedy pierwszy szok już minął, a może poczuliśmy się pewniej to trochę poluzowaliśmy nasze reguły wewnętrzne. Nie izolujemy się już tak jak na początku. Nie kwestionuję istnienia choroby, niewątpliwie ona istnieje. Nie jest do końca znana, więc na wszelki wypadek zachowujemy nadal środki ostrożności… wiem, że dla niektórych osób z mojego otoczenia to wydaje się śmieszne lub oburzające, niemniej dla mnie najważniejsza jest moja rodzina i to ją chce chronić więc po zabawie na placu zabaw, wizycie w sklepie… dezynfekcja rąk obowiązkowa, mycie rąk mydłem po wejściu do domu, unikanie miejsc zatłoczonych, a jeśli już to w maseczce – choć nie ukrywam, że bardzo jej nie lubię i jeśli nie muszę to nie zakładam. To mnie trochę skłoniło do poeksperymentowania i uszycia mini przyłbicy, aby móc bardziej swobodnie oddychać.

Pewnie nie chroni w 100%, ale jakaś ochrona jest. Da się oddychać, nie parują się okulary. Można powiedzieć że jest upcyclingowa, bo tworzywo z którego została wycięta „szybka” pochodzi z półki z artykułami biurowymi 🙂

Jest lekka i jak widać paski są w rożnych kolorach 🙂

Obecnie na rynku jest duży wybór maseczek i przyłbic, niemniej jeśli chcielibyście przetestować jedną z moich to dajcie znać. Istnieje możliwość wyboru koloru paska i tworzywa z którego wycięta jest „szybka”. Serdecznie zapraszam do kontaktu :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.