Torba dwustronna #1

Tak sobie siedzę i myślę czym by się tu pochwalić Wam tym razem… Powinnam być z moją rodziną w Tatrach, ale zatrzymały mnie tutaj ważne sprawy.Już jutro będę z nimi, a tymczasem postanowiłam nadrobić blogowe zaległości i naskrobać kilka słów do Was 🙂

Jest kilka rzeczy, które chciałabym Wam pokazać już w tym momencie, niemniej chyba zacznę od torby. Torby, którą uszyłam dla miłośniczki podróży, tych małych i tych dużych…

Torbą się zainspirowałam, gdy koleżanka poprosiła mnie o drobną naprawę. Tak mi się spodobała, że nie omieszkałam zrobić sobie na jej podstawie wykroju – już wtedy pomyślałam, że będzie idealnie pasować osobie, dla której ja sobie wymarzyłam.

Torba jest dwustronna, w wydaniu już w zasadzie letnim. W kolorach bieli i beżu. Lekka, duża, pojemna, a co najważniejsze zajmuje mało miejsca. Idealnie pomieści zarówno teczkę, zakupy jak i rzeczy potrzebne na plażę ;p.

Takich toreb szmacianych, w bagażu zmieści się dużo- tak aby ich miłośniczka mogła zabrać ze sobą tyle ile będzie miała ochotę – nawet na każdy dzień inną.

Ta uszyta przeze mnie ma dodatkowo sakiewkę na telefon i inne drobiazgi. To z uwagi na jej gabaryty, bo naprawdę jest duża, więc poszukiwanie w jej wnętrzu kluczy czy telefonu mogłoby być utrudnione, zwłaszcza gdy goni nas pospiech :p

Nowa właścicielka zachwycona, a ja dumna z wykonanej pracy. Zresztą oceńcie sami 🙂

A Wy jakie torby lubicie nosić? Szmaciane torby- worki tzw. szoperki czy raczej tradycyjne fasony?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.