Jakiś czas temu pokazywałam Wam podusie dekoracyjne moich dziewczyn. Wśród nich była podusia w kształcie słonia. Dziewczynkom tak bardzo się ona spodobała, że przez kilka miesięcy nie dawały mi spokoju i w końcu stworzyłam całą rodzinkę kolorowych słoni. Połowa zamieszkała co prawda u mojego bratanka, ale myślę, że „słoniki będą się odwiedzać” jak się tylko nadarzy okazja ;P
Przy tym projekcie poszłam trochę na łatwiznę, inspirację znalazłam w sieci. Nie przepadam za bardzo za maskotkami, ale te uszyte własnoręcznie są inne – nieszablonowe i pewnie stąd ich urok. Poza tym bardzo podobają mi się ozdobne podusie w pokoju dziecięcym w różnym wydaniu 🙂
Słoniki w wersji mały i duży w sam raz do stworzenia wesołej rodzinki. Tutaj uszyte z resztek tkaniny jaka nawinęła mi się pod ręką. Uszy dodatkowo wypełnione owatą, oczy wyhaftowane a ogon upleciony z pasków wełny zpagetti.









Co sądzicie?