Moje młodsze pociechy są na takim fajnym etapie rozwoju, że garną się do pomocy w kuchni. Jak tylko jestem zajęta robieniem czegoś co w ich mniemaniu jest bardzo ciekawe, to przybiegają mi pomagać. Zawsze wtedy zakładają fartuszki kuchenne. Do niedawna mieliśmy jeden mały fartuszek – po najstarszej córce, dlatego dość intensywnie kiełkowała we mnie myśl aby uszyć im fartuszki, tak aby każda miała swój. Udało mi się to w końcu zrealizować w kwietniu 🙂
Fartuszki uszyłam z tkaniny wodoodpornej, także część ubrań jest zabezpieczona nawet podczas próby zmywania (czytaj: zabawa w zlewie ;p). Można ją prać i prasować na niskiej temperaturze (lub na wyższej ale przez dodatkową warstwę materiału np. bawełnianego). Wszystkie są w żywej kolorystyce, z naszytymi kieszonkami, wiązane w pasie, na szyi pasek regulowany jest za pomocą klamerki 🙂
Za jednym zamachem powstało kilka rożnych wzorów. Dzięki temu mogłam wspomóc „zajączka wielkanocnego” – wiem , że część obdarowanych korzysta z tego prezentu i wspomaga swoich rodzicieli w pracach kuchennych 🙂 w takich momentach jestem bardzo zadowolona, że udało mi się trafić z prezentem 🙂

Z ozdobnym obszyciem przy ramionach, pod pachami 🙂


Przykładowe fartuszki wyglądają tak:

Poniżej unikatowy wzór (do wzięcia), więcej takich fartuszków nie będzie gdyż wykorzystałam resztkę tkaniny jaka została kiedyś dawno temu mojej mamie po uszyciu pościeli dla mojej najmłodszej siostry, kiedy jeszcze spała w łóżeczku ;p a było to jakieś ćwierć wieku temu co najmniej:)





Podobają Wam się fartuszki? Chcecie sprezentować Waszemu malcowi? Nic trudnego – skontaktuj się ze mną i zamów już dziś 🙂 zapraszam na mój fanpage na fb @swiatdagi. Tą metodą najszybciej złożyć zamówienie (opcjonalnie inne dane znajdziesz również w zakładce kontakt).