Koń na patyku #2

Pół roku temu, pod koniec wakacji, powstały piękne hobby horsy, stworzone na podstawie wykroju kupionego od Kasi z Toys by Kasia (dostępnego tutaj). Te wyjątkowe koniki były wyczekane przez moje dziewczyny, które z niecierpliwością marzyły o chwili, gdy będą mogły na nich śmigać po okolicznych łąkach.

Każdy konik został wykonany z dbałością o szczegóły, a ich wygląd dostosowany do indywidualnych preferencji przyszłych właścicielek. Jedna z dziewczyn zamówiła sobie wersję klasycznego biało-czarnego hobby horsa z zamkniętym pyskiem, emanującego elegancją i spokojem.

Druga natomiast wybrała z otwartym pyskiem i pięknymi brązowymi łatami, które dodają konikowi uroku i charakteru.

 

 

 

Zero waste to podstawa w większości moich projektów. Staram się maksymalnie wykorzystywać dostępne materiały, choć czasem pojawia się potrzeba zaopatrzenia w nowe surowce – jak np. polar minky, dopasowany do wybranego umaszczenia konia.

Uzdy dla koników uszyłam z resztek taśmy parcianej, a kółeczka i karabińczyki odzyskałam z nieużywanych smyczy reklamowych. Grzywy powstały z włóczki Zpagetti, wykonanej ze starych getrów pociętych na paski, ponieważ nie nadawały się już do dalszego użytku.

Każdy element zaplanowałam z myślą o minimalizowaniu odpadów, co pozwoliło nadać niepotrzebnym materiałom nowe życie. Tak powstały piękne i ekologiczne hobby horsy, które nie tylko cieszą oko, ale również wpisują się w ideę odpowiedzialnego tworzenia.

Hobby horsy szybko stały się ulubieńcami dziewczynek, dostarczając im mnóstwa radości i inspiracji do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Ściganie się po łąkach, zabawa w skoki przez przeszkody czy zwykłe spacery z ulubionym „wierzchowcem” stały się niezapomnianymi momentami ich codzienności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.