Szyję od bardzo dawna, w zasadzie odkąd pamiętam. Patrzyłam jak babcia szyje, potem jak mama szyje – nawet mój tata przez chwilę szył – więc to takie naturalne dla mnie że i ja szyję. Swego czasu próbowałam szyć ubrania, ale chyba zbyt ambitnie podeszłam do tematu (marynarka dwurzędowa wg wykroju z burdy) więc się zniechęciłam do rozbudowywania garderoby, ale na mojej drodze stanęła Justyna dzięki której trafiłam na warsztaty misz-masz w strefie kroju i szycia i tak oto odblokowałam się i mam za sobą kilka fajnych ciuszków, które fajnie się nosi – więc na pewno na tym nie poprzestanę. I mimo, że nie przepadam za szaleństwem zakupowym w sklepie z ciuchami… to oś mi się wydaje, że musze poprosić mojego małżonka o zrobienie kolejnej szafy 😉
Dziś zaprezentuje Wam się w spodniach baggy. Jest to pierwsza rzecz jaką uszyłam wg projektu ze strefy, z dzianiny pętelkowej z elastanem w kolorze brudnej mięty- ostatnio jeden z moich ulubionych kolorów:).

Moje baggy to taka wersja dresowych spodni z obniżonym krokiem. Uwielbiam ten model- już szukam kolejnej tkaniny na nowy egzemplarz…






Wykrój dostępny jest tutaj Wykrój na baggy damskie Liberta rozmiar 2XS-3XL – strefakrojuiszycia.pl. Wraz z wykrojem dostajesz opis szycia, napisany w taki sposób, że nie sposób się pomylić. Polecam z całego serca ❤