Strój Hermesa

Czasem najlepsze projekty powstają… w dziecięcej głowie 💫

Kiedy zbliżało się szkolne przedstawienie, moja córka dostała rolę Hermesa. I choć nie wybierała jej sama, bardzo szybko pojawiła się wizja tego, jak chciałaby wyglądać. Konkretna, przemyślana i… absolutnie wyjątkowa 😊

Sukienkę uszyłam dokładnie według jej projektu. To ona decydowała o kroju, detalach i charakterze stroju, a ja starałam się jak najlepiej przełożyć jej pomysł na rzeczywistość. Do tego powstała opaska ze skrzydłami oraz skrzydła oplatające nogę – subtelne, ale robiące efekt „wow”.

Nie mogło oczywiście zabraknąć kaduceusza – jednego z najważniejszych atrybutów Hermesa. Pomysł był mój, ale wykonanie to już zasługa mojego męża 💛 Stworzył go z gumowych węży oplatających kijek, a całość wykończył złotym sprayem. Efekt wyszedł naprawdę świetny i idealnie dopełnił cały kostium.

Zależało mi też na tym, żeby strój nie był jednorazowy. Sukienka została zaprojektowana tak, aby po zdjęciu pasa naramiennego i złotej aplikacji mogła stać się zwykłą, letnią sukienką. Dzięki temu będzie mogła służyć dużo dłużej niż tylko na jeden występ 🌿

Uwielbiam takie projekty. Nie tylko dlatego, że mogę coś uszyć czy stworzyć od zera, ale przede wszystkim dlatego, że mogę zobaczyć, jak dziecięca wyobraźnia nabiera realnych kształtów.

A największa nagroda? Uśmiech, duma i ta pewność siebie, z jaką wyszła na scenę ✨

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.