Coraz lepiej sobie radzę sobie na mojej maszynie w wszelkiego typu aplikacjami więc postanowiłam zrobić bardziej skomplikowaną podusię dekoracyjną. To znaczy tak mi się wydawało, że jest skomplikowana, bo nie sprawiłam mi żadnych trudności 🙂
Jakiś czas temu szyłam przepiękną kotarę typu domek, do zawieszenia pod łóżko piętrowe i już wtedy widząc w zestawieniu tkaninę żółtą i niebieską miałam chętkę na uszycie poduszki przypominającej Minionka, ale nawał innych obowiązków nie pozwolił mi na to aż do teraz:)
Tkanina podstawowa, czyli żółta to gruba tkanina zasłonowa, natomiast opaska, oczy i spodenki uszyte zostały z resztek tkaniny oxford mat 🙂 oczka oraz usta zostały wyhaftowane. Guziczki przyszyte muliną i voilà- może powędrować do nowego właściciela, który jest absolutnym fanem tych stworków 🙂

Do kompletu uszyłam jeszcze mniej skomplikowaną drugą żółtą podusię, wykorzystując jako aplikację resztkę taśmy rypsowej z Minionkami 🙂




I jak Wam się podoba? Wasze dzieci też taką chcą? a może całkiem inną. Daj mi znać, czekam na propozycję 🙂