Kolejne wydanie worko-plecaka, tym razem z myślą o chłopcu. Choć tak naprawdę dedykowany jest dla fana czy fanki jednego z superbohaterów 🙂 Pewnie zauważyliście, że, mimo iż z zewnątrz plecaczki są do siebie bardzo podobne, to jednak różnią się wnętrzem. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jestem też bardzo otwarta na […]
Miesięczne Archiwa: czerwiec R
Jakiś czas temu zostałam poproszona o renowację pokrowca fotelika samochodowego. Pokrowiec się wysłużył, a że mały właściciel pewnie już nie za długo będzie użytkował obecny fotel, więc rodzice postanowili zamiast wymiany siedziska zmienić pokrycie fotela Powiem szczerze, że zadanie okazało się nie lada wyzwaniem 🙂 Na pierwszy rzut oka wydawało […]
Bardzo lubię szyć torby dla innych ale czasem zdarza się, że też coś szyję dla siebie. Ostatnio postanowiłam poeksperymentować i zmodyfikowałam (nie po raz pierwszy) wykrój torby-worka jaką uszyłam w lutym. Obecne wydanie podoba mi się bardziej niż prototyp oraz pierwsza modyfikacja. Jest to model w sam raz dla mnie, […]
Zdarza się, że na swój temat słyszę, że jestem krawcową, ale pomimo tego, że szyję na co dzień nie czuję się krawcową. Nie wiem czemu, ale mnie krawcowa kojarzy się ze skracaniem spodni, wszywaniem zamka, etc… Ja rzadko wykonuję tego typu przeróbki. Wiadomo czasem trzeba, ale powiem, Wam w sekrecie, […]
Tym razem postanowiłam zrobić wersję toreb dla mamy i córki. Co prawda jak na ulicy widzę mamę i córkę w bliźniaczo podobnym stroju to mam mieszane uczucia, niemniej wiem, że wielu się to podoba – zresztą nawet moje dwie młodsze córki czasem lubią ubrać się tak samo 🙂 Ten model […]
Jak wiecie, bo już o tym wspominałam chyba, a jeśli nie to napiszę to teraz, bardzo podobają mi się prace mojej siostry na szydełku. Dzierga sobie w wolnym czasie i bardzo fajnie jej to wychodzi. Jakiś czas temu wykonała dla jednego takiego fajnego bąbelka karuzelkę nad łóżeczko 🙂 Cudny i […]
Tym razem pokusiłam się na wykonanie poduszek na krzesła. Jedna ze znajomych mi osób poprosiła mnie o uszycie nowych poduch, które pasowałyby na jej krzesła. Stare się wysłużyły i nie nadawały się do prania o czym producent zapomniał niestety wspomnieć – znacie to? Zamówienie było na pięć poduszek. Cztery nazwijmy […]
Organizer jaki Wam pokazałam kilka dni temu chodził za mną przez wiele tygodni, bardzo chciałam taki uszyć, niestety wiem, że ma co najmniej dwa małe mankamenty nad którymi chcę popracować, ale zanim to uczynię pewnie trochę wody w Wiśle spłynie w stronę morza 🙂 Tymczasem wymyśliłam inne rozwiązanie… Z okazji […]